O niebagatelnej roli słońca dla dobrego samopoczucia i kondycji organizmu zdajemy sobie sprawę dopiero wtedy, kiedy tego słońca zaczyna nam drastycznie brakować. Zmiana czasu z letniego na zimowy, coraz krótsze dni i dłuższe wieczory sprawiają, że z energicznych i żywiołowych ludzi stajemy się nagle nieco przygaszeni i pozbawieni ochoty do życia. Jednak z większości przypadków nie możemy pozwolić sobie na zimowy marazm. Jak więc nie dać się zimie i utrzymać w dobrym zdrowiu zarówno ducha jak i ciało? Oto kilka sposobów.

Zdrowy egoizm.

Starajmy się każdego dnia wygospodarować dla siebie choć odrobinę wolnego czasu. Zimą męczymy się znacznie szybciej niż latem. Brak promieni słonecznych to także spadek odporności organizmu. Dlatego tak ważny jest w tym okresie odpoczynek. Niezależnie od tego, czy będzie to aromatyczna kąpiel czy książka i koc, ważne jest, aby był to czas odprężenia i relaksu.

Aktywność fizyczna.

3

Zimą aktywność fizyczna jest zbawieniem i ratunkiem zarówno przed zimowym marazmem jak i przyrostem wagi. Ze względu na aurę, nie spędzamy na świeżym powietrzu tyle czasu, co w lecie. Dlatego też organizujmy sobie czynny wypoczynek. Dobrym pomysłem w zimie będzie z pewnością basen. Woda działa kojąco i odprężająco, do tego na basenie pracują niemalże wszystkie mięśnie. Organizm się hartuje i staje odporny na infekcje. Tak samo działa także orzeźwiający szybki spacer po śniegu albo zimowy jogging. Miłośnicy biegania bardzo chwalą sobie zimę, jako idealny czas na uprawianie tego sportu. Niezależnie od tego, jaką formę aktywności wybierzemy, pamiętajmy aby robić to regularnie.

Witamina D.

2

Witamina D reguluje wiele ważnych funkcji życiowych a absorbujemy ją jedynie z promieni słonecznych. W zimie z naturalnych przyczyn mamy niedobory tej witaminy. Skutkami niedoboru witaminy D u dzieci może być krzywica, u dorosłych zaś – osteoporoza, osłabienie gości, utrata apetytu, zwiększenie ryzyka schorzeń układu krążenia (szczególnie nadciśnienia tętniczego). Bardzo często bagatelizujemy dolegliwości lub nie wiążemy ich bezpośrednio z niedoborem witaminy D. Aby nie dopuścić do stanu skrajnego niedoboru witaminy D powinniśmy codziennie przyjmować ją w kapsułkach w odpowiedniej do wieku ilości – dzieci: 2000 jednostek, dorośli: 4000 – 10 000 jednostek.

Zima jest dla organizmu bez wątpienia sporym wyzwaniem, jednakże nie oznacza to, że na wstępie powinniśmy się poddać. Warto podjąć wyzwanie i wdrożyć w życie powyższe wskazówki, a będziemy zarówno zdrowi jak i pełni energii.

http://amon.com.pl/wp-content/uploads/2016/11/12.jpghttp://amon.com.pl/wp-content/uploads/2016/11/12-300x300.jpgLucjaZdrowie i urodabasen,bieganie,sport,witamina D,zima
O niebagatelnej roli słońca dla dobrego samopoczucia i kondycji organizmu zdajemy sobie sprawę dopiero wtedy, kiedy tego słońca zaczyna nam drastycznie brakować. Zmiana czasu z letniego na zimowy, coraz krótsze dni i dłuższe wieczory sprawiają, że z energicznych i żywiołowych ludzi stajemy się nagle nieco przygaszeni i pozbawieni ochoty...